Sprawa trafiła do II wydziału karnego Sądu Rejonowego w Chojnicach. Sąd rozpoznał sprawę w trybie nakazowym, czyli bez rozprawy. Jest to tryb, w którym sąd wydaje wyrok nakazowy na
Maksymalna stawka za holowanie wynosi w 2023 roku od 144 zł do 1 917 zł, a za przechowanie pojazdu przez dobę na parkingu depozytowym – od 27 zł do 252 zł. W celu odzyskania auta powinieneś udać się na komisariat lub do siedziby Straży Miejskiej, a następnie na parking, na którym znajduje się Twój pojazd.
Krok 1. Pomoc adwokata. Co się stało, to się nie odstanie. Choć to polskie przysłowie zna każdy z nas, nie zawsze o nim pamiętamy w trudnych chwilach. Najczęściej popełnianym błędem jest zgłaszanie się do kancelarii adwokackich dopiero po pierwszym przesłuchaniu lub nawet po wniesieniu sprawy do sądu. Myślimy, że na pierwszym
Sprawa gangu „Westerna”, który kilka lat temu miał przejąć dyskotekę w Opalenicy, nie została w czwartek rozstrzygnięta przez poznański Sąd Apelacyjny. Główny powód: nieobecność
Jowita Kiwnik Pargana. 26.05.2023. Zabójca holenderskiego dziennikarza śledczego Petera de Vriesa został wynajęty na kilka godzin przed zbrodnią. Pierwotnie zabójstwo zlecone zostało
Zanim zadzwonimy na policję, upewnijmy się, czy zgadzamy się z drugim kierowcą co do winy. Jeśli jeden z nas czuje się winny i gotów jest to potwierdzić pisemnie, nie trzeba wzywać policji. Uwaga: mamy nie tylko prawo, lecz także obowiązek wezwać policję, jeżeli np. od drugiego uczestnika kolizji czuć zapach alkoholu lub zaszło
. Opowiem wam historię z życia wziętą, która właśnie zakończyła się pozytywną decyzją w o wydaniu pozwolenia na broń w celu ochrony osobistej. Zanim jednak policja przyjęła do swojej ociężałej świadomości, że wnioskodawca znajduje się w stałym realnym i ponadprzeciętnym zagrożeniu życia i zdrowia minęło 7 lat (słownie: siedem lat). Siedem długich lat odmawiania wydania pozwolenia na broń do ochrony osobistej, a tym samym utrzymywania obywatela w stanie stałego, realnego i ponadprzeciętnego zagrożenia życia i zdrowia, bez możliwości korzystania ze skutecznego środka do obrony – broni palnej. A było to tak… W 2011 r. na praworządnego obywatela RP rozpoczęły się przestępcze ataki. Wielokrotnie grożono jemu i jego najbliższej rodzinie śmiercią, a groźby te były połączone ze zniszczeniem jego mienia, próbą wtargnięcia do mieszkania oraz napadem z bronią w ręku, w trakcie którego strzelano do obywatela. Przebijano w samochodzie obywatela opony, pozostawiano za wycieraczką szyby samochodu kartki z groźbami, uszkodzono lusterka w samochodzie. Obywatel otrzymywał groźby poprzez wiadomości tekstowe SMS. O wszystkich czynach zawiadamiana była policja. Pomimo składania zawiadomień na policję postępowania wszczęte w tych sprawach nie doprowadziły do ustalenia sprawców i konsekwencji zostały umorzone. Taki stan faktyczny trwał przez długi czas, a nawet przybierał na sile. Praworządny obywatel w obawie o swoje życie i zdrowie już w roku 2011 podjął próby uzyskania pozwolenia na broń. Jestem zagrożony, zagrożona jest moja rodzina to zwrócę się to Rzeczpospolitej o pomoc w zapewnieniu mi bezpieczeństwa – myślał obywatel – wystąpię o pozwolenie na broń. Jak pomyślał, tak i zrobił, ale w 2011, w 2013, w 2014 roku policja odmawiała mu pozwolenia na broń twierdząc, że te wszystkie czyny to tylko chuligańskie wybryki, których dopuszczają się osoby lub osoba, które nie darzą skarżącego sympatią. Ponadto zdaniem policyjnych ekspertów te czyny nie zagroziły bezpieczeństwu osobistemu skarżącego. Strzelają do obywatela, a policja twierdzi, że to nie stanowi zagrożenia! Sprawa wreszcie trafia do sądu. Wojewódzki Sąd Administracyjny uwzględnia skargę i w dniu 26 marca 2015 roku napisał policyjnym ekspertom takie pouczenie: W ocenie Sądu, organy Policji obu instancji w niniejszej sprawy wyciągnęły błędne wnioski przyjmując, iż przedstawione przez skarżącego zdarzenia mają wyłącznie charakter chuligański. Podkreślenia wymaga, iż działania sprawcy lub sprawców powyżej wskazanych czynów nie są ukierunkowane tylko na niszczenie mienia, lecz na wywołanie u skarżącego obawy o własne życie i zdrowie jego i rodziny. Niszczone mienie ma tylko wzmóc stan zagrodzenia, czego dowodem jest jednoczesne grożenie skarżącemu. Nadto pewna konsekwencja, podobieństwo działania sprawcy lub sprawców oraz ich częstotliwość ukierunkowana na osobę skarżącego wskazuje na występowanie stałego zagrożenia. Jeśli weźmie się pod uwagę, iż dotychczas sprawców nie ustalono, a “ataki” na skarżącego nie ustają, zaś rozwiązania instytucjonalne (działania Policji) nie przynoszą zamierzonego skutku i nie uwalniają skarżącego od zagrożenia utraty życia i zdrowia, to owo zagrożenie należy kwalifikować jako ponadprzeciętne. Sąd administracyjny I instancji w uzasadnieniu wyroku nie pozostawia wątpliwości, że wcale nie trzeba czekać na skutek gróźb i zamachów, a wystarczające jest istnienie zagrożenia: Słusznie strona skarżąca podniosła w skardze, iż podstawową przesłanką warunkującą przyznanie prawa posiadania broni palnej do ochrony osobistej, w świetle art. 10 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji, jest samo kwalifikowane zagrożenie, nie zaś skutek w postaci udanego zamachu na życie lub zdrowie osoby ubiegającej się o pozwolenie na taką broń. “Nowy Słownik Języka Polskiego” PWN, 2003 r., str. 1220 pojęcie 1) “zagrozić”, 2) “zagrażać” definiuje jako “1) grożąc czymś, postraszyć kogoś, zapowiedzieć coś pod groźbą, zagrozić komuś zemstą, użyciem siły”; 2) “stworzyć stan niebezpieczeństwa, stać się groźnym, niebezpiecznym dla kogoś: coś zagraża zdrowiu, bezpieczeństwu, wolności”. W analizowanym przypadku okoliczności podane przez skarżącego wskazują na obiektywne powody pozwalające przyporządkować występującemu zagrożeniu życia i zdrowia wnioskodawcy cechy kwalifikowane, tj. przejawiające się permanentnością i aktualnością, realnością rzeczywistą i obiektywną, nadzwyczajną. To z kolei może przemawiać za wydaniem wnioskodawcy pozwolenia na broń, skoro nie stanowi on zagrożenia dla samego siebie, porządku lub bezpieczeństwa publicznego. Jako niepożądaną w Państwie praworządnym należy postrzegać sytuację, gdy osoby narażone na stałe, realne zagrożenie ze strony nieustalonych sprawców, nie uzyskując pomocy od Policji (we wszystkich sprawach zgłaszanych przez skarżącego nie wykryto sprawców), bez możliwości skutecznej ochrony siebie i bliskich, zwłaszcza o charakterze prewencyjnym. Wyrok WSA nie pozostawiał złudzeń co do tego, że obywatel jest zagrożony i pozwolenie na broń dostać powinien. Wyrok został wydany 26 marca 2015 roku, ale KGP nie zważając na trwałe, realne i ponadprzeciętne zagrożenie życia obywatela, składa skargę do NSA aby pobawić się w interpretację prawa. Interpretowanie prawa policjantom nie wychodzi, Naczelny Sąd Administracyjny po dwóch latach w dniu 6 kwietnia 2017 roku (!!!) nie pozostawia suchej nitki na policyjnych prawnikach. Wyrok sądu I instancji jest słuszny. Sprawa trafia ponownie do odpowiedniego WPA. Nie uwierzycie, ale policyjny organ I instancji czyli pewna komenda wojewódzka policji, nie zważając na to co napisały jej sądy administracyjne, znowu odmawia wydania pozwolenia na broń. Decyzja zapada 25 września 2017 roku. Obywatel od siedmiu lat jest w stanie zagrożenia, a policyjni eksperci kombinują jak by tu pozwolenia na broń nie składa nie wiadomo, które już odwołanie od obłędnej decyzji, na szczęście nie brakło mu determinacji, bo normalnie człowiek miałby już tego dość. Czas, pieniądze, zupełnie idiotyczne policyjne decyzje, naprawdę trzeba ponadprzeciętnej determinacji aby w zwalczaniu tego szaleństwa trwać. Wreszcie KGP idzie po rozum do głowy, uchyla w dniu 1 grudnia 2017 roku czwartą z kolei negatywną decyzję i sprawa trafia po raz piąty przed oblicze upartego WPA. WPA sprawdza, szuka, weryfikuje, zastanawia się, a obywatel ciągle zagrożony, i wreszcie w dniu 4 maja 2018 roku obywatel dostaje pozwolenie na broń w celu ochrony osobistej. W decyzji organ pisze, że obywatel znajduje się w stanie stałego, realnego i ponadprzeciętnego zagrożenia życia i zdrowia. Organ uzasadnił swoją decyzję w pięciu (dosłownie) zdaniach. Czyli po siedmiu latach wreszcie dało się. Pięć negatywnych decyzji WPA, sam nie wiem ile decyzji KGP, dwa i pół roku w sądach i wreszcie decyzja jest! Wniosek z tej sprawy jest taki, że organ policji, a konkretnie pewne WPA i pewna Komenda Główna Policji wiedząc, albo raczej mając na to dowody, że zdrowie i życie obywatela jest trwale, ponadprzeciętnie i realnie zagrożone, odmawiały mu skutecznych środków do dbania o siebie. W tym samym czasie dzielni policjanci nie byli w stanie wyeliminować zagrożenia, bo nie wykryli anie jednego sprawcy przestępstw, które popełniane były na szkodę tego obywatela. Czy ja muszę jeszcze kogoś przekonywać, że wydawanie pozwoleń na broń w celu ochrony osobistej to zjawisko patologiczne? Czy ta sprawa jest wystarczająca? Powie ktoś, że mało jest takich spraw. To prawda, mało. Kogo na siedmioletnie sprawy stać, kto ma na tyle determinacji aby przez tyle lat cierpliwie dążyć do celu? Rozpowszechniajcie wpis, niech wszyscy wiedzą jak bardzo policja o obywateli w Polsce dba, wydając zagrożonym obywatelom, po siedmiu latach zmagań, pozwolenia na broń. Nie liczę na zmiany, moim zdaniem nie ma na to szans. To system jest patologiczny, którego zmienić nie chce nikt.
Organy ścigania oraz sąd mają tylko pewien czas na znalezienie i ukaranie sprawcy przestępstwa. Zgodnie bowiem z przepisami polskiego kodeksu karnego karalność przestępstwa po pewnym czasie ustaje. Zasadą przewidzianą przez polskie prawo jest ustanie karalności czynu po upływie pewnego czasu. W takim wypadku mówi się po przedawnieniu karalności. Długość okresu po jakim przestępstwo się przedawnia zależy głównie od tego czy jest to zbrodnia czy występek oraz od kary przewidzianej za popełnienie danego czynu. Polecamy: Darowizny, testamenty, spadki (PDF) Terminy Karalność przestępstwa ustaje, jeżeli od czasu jego popełnienia upłynęło lat: 30 - gdy czyn stanowi zbrodnię zabójstwa, 20 - gdy czyn stanowi inną zbrodnię, 15 -- gdy czyn stanowi występek zagrożony karą pozbawienia wolności przekraczającą 5 lat, 10 - gdy czyn stanowi występek zagrożony karą pozbawienia wolności przekraczającą 3 lata, 5 - gdy chodzi o pozostałe występki. Jak zatem widać terminy przedawnienia są dosyć długie. Dłuższe terminy przewidziane są dla poważniejszych przestępstw natomiast krótsze terminy wiążą się z łagodniejszymi przestępstwami. Zobacz: Przedawnienie wykonania kary, wstrzymanie biegu przedawnienia wykonania kary Przestępstwa ścigane z oskarżenia prywatnego Inne zasady przedawnienia dotyczą przestępstw ściganych z oskarżenia prywatnego. Art. 101 par. 2 stanowi: Karalność przestępstwa ściganego z oskarżenia prywatnego ustaje z upływem roku od czasu, gdy pokrzywdzony dowiedział się o osobie sprawcy przestępstwa, nie później jednak niż z upływem 3 lat od czasu jego popełnienia. Początek biegu Bieg terminu przedawnienia zaczyna się od momentu popełnienia przestępstwa. Zgodnie z ogólnymi przepisami przestępstwo jest popełnione w momencie, w którym sprawca działał lub zaniechał działania do którego był zobowiązany. W wypadku obliczania terminu przedawnienia czasami trzeba wziąć inny moment pod uwagę. Otóż, jeżeli dokonanie przestępstwa zależy od nastąpienia określonego w ustawie skutku, bieg przedawnienia rozpoczyna się od czasu, gdy skutek nastąpił. Oznacza to, że początek biegu przedawnienia wiąże się nie z momentem działania sprawcy ale z momentem nastąpienia skutku. Zobacz również serwis: Sprawy karne Podsumowanie Polskie prawo przewiduje również przestępstwa, które się nie przedawniają. Są to zbrodnie przeciwko pokojowi, ludzkości i przestępstwa wojenne. Opisz nam swój problem i wyślij zapytanie.
Zwykle kolizja drogowa to niewielka stłuczka, do której nie trzeba nawet wzywać policji. Niekiedy jednak sprawa jest bardzo poważna i może nawet trafić do sądu. Kiedy tak się dzieje? Kolizje, czyli drobne stłuczki, w których nikt nie ucierpiał nie wymagają nawet przyjazdu policji. Inaczej jest w przypadku wypadków. Są to poważniejsze zdarzenia, w wyniku których poszkodowani odnoszą poważne obrażenia. W takich sytuacjach konieczne jest wezwanie policji i pogotowia. Już na tym etapie dobrze jest także zadbać o dowody w miejscu zdarzenia (nagrania, czy zdjęcia), w taki sposób aby były one później bardzo ważnym materiałem dla policji lub sądu. Sprawa może trafić do sądu także w innych przypadkach, nawet gdy nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń. Najczęściej dzieje się tak, gdy trudno jest ustalić sprawcę, np.: w przypadku, gdy żaden z uczestników kolizji nie przyznaje się do winy. Gdy są poważnie poszkodowani lub zabici Niektórzy sprawcy muszą być sądzeni w ramach sprawy karnej. Dzieje się tak, gdy wypadek był bardzo poważny i: poszkodowany zginął na miejscu poszkodowany zmarł poszkodowany był hospitalizowany powyżej 7 dni Aby sprawa sądowa mogła się odbyć, sprawca musi naruszyć przepisy w ruchu drogowym, np.: nie dostosować się do znaków, wymusić pierwszeństwo lub przekroczyć prędkość. W takim przypadku policja kieruje do sądu wniosek. Sprawą zaczyna się zajmować prokuratura, która staje się oskarżycielem. Co ważne, sprawa może trafić do sądu niezależnie od tego, czy sprawca wypadku działał umyślnie, czy też nie. Jeżeli sprawca działał umyślnie, to znaczy, że świadomie złamał przepisy, np.: przejeżdżając na czerwonym świetle. O nieumyślnym działaniu można mówić wtedy, gdy sprawca nie zachował wymaganej ostrożności, np.: nie rozejrzał się wyjeżdżając z drogi podporządkowanej. W obu przypadkach sprawcy grozi ta sama kara więzienia - nawet 3 lata pozbawienia wolności oraz zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Warto jednak pamiętać, że nie każda tego typu sprawa automatycznie trafia do sądu. Jeżeli pokrzywdzonym jest bliska osoba sprawcy, to tylko ona może złożyć wniosek. Gdy sprawca uciekł z miejsca zdarzenia W przypadku, gdy sprawca uciekł z miejsca wypadku, policja rozpoczyna śledztwo - zwłaszcza, gdy są ranni lub zabici. Zbierane są dowody, które pomogą w ustaleniu numeru tablic rejestracyjnych sprawcy. To następnie pozwoli na ustalenie jego tożsamości. Dowodami mogą być zeznania świadków, zdjęcia, czy nagrania, np.: z monitoringu. Sprawca takiego wypadku otrzymuje surowszy wyrok, niż tylko w przypadku spowodowania wypadku. Dochodzą tu dodatkowe zarzuty - oddalenie się z miejsca wypadku oraz nieudzielenie pomocy ofiarom wypadku. źródło: materiały własne redakcji Gdy winny… uważa, że jest niewinny W niektórych przypadkach okoliczności wypadku są bardzo niejasne i nawet policjanci mogą mieć początkowo trudności z ustaleniem sprawcy. Szczególnie dzieje się tak, gdy kierowcy nie potrafią ustalić winy. W takiej sytuacji konieczne jest postępowanie i zebranie dowodów. Policjanci zabezpieczają cały dostępny materiał, a także rozmawiają ze świadkami. Na miejscu może pojawić się także biegły sądowy, który może ustalić np.: drogę hamowania pojazdów. Oceniane są także szkody w obu pojazdach, co może wskazać, który kierowca nie dostosował się do przepisów. Policja może skierować sprawę do sądu, także w przypadku, gdy funkcjonariusze nie mają wątpliwości, kto spowodował wypadek. Sprawca może jednak nie przyznać się do winy i odmówić przyjęcia mandatu. W takim przypadku odbywa się rozprawa sądowa. Głównym dowodem jest wtedy notatka policyjna. Są w niej zawarte wszystkie okoliczności wypadku. Do materiału dowodowego można dołączyć także zdjęcia, zeznania świadków, czy nagranie z monitoringu lub wideorejestratora. Gdy sprawca był pod wpływem alkoholu lub narkotyków Jeżeli policjanci wezwani na miejsce ujawnią, iż sprawca był pod wpływem alkoholu lub środków odurzających, sprawa natychmiast skierowana jest do prokuratury. W sądzie sprawcę również czeka sprawa karna, jednakże inny jest wymiar kary. Tutaj może to być nawet 12 lat więzienia i dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Jak sprawa sądowa wpływa na odszkodowanie? Wielu poszkodowanych obawia się, że otrzymają odszkodowanie znacznie później. Wszystko przez przedłużającą się sprawę sądową. Jest to możliwe tylko w jednym przypadku - gdy to wyroku sądowego zależy ustalenie sprawcy. Jeżeli więc: Nie jest jasne, kto spowodował wypadek Sprawca nie przyznaje się do winy To otrzymasz odszkodowanie dopiero po wydaniu wyroku przez sąd. Jeżeli jednak toczy się sprawa karna przeciwko sprawcy, a on sam przyznaje się do winy, ubezpieczyciel nie powinien czekać z likwidacją szkody aż do zakończenia sprawy sądowej. Zakład ubezpieczeniowy może czekać z wydaniem decyzji powyżej 90 dni, jeżeli ustalenie jego odpowiedzialności lub wysokości odszkodowania zależy od finału postępowania sądowego - zarówno karnego, lub cywilnego. W takiej sytuacji bowiem wszelkie przesłanki potrzebne do wypłaty odszkodowania są jasne. Ubezpieczyciel może sam ustalić, np.: na podstawie dokumentacji dostarczonej przez poszkodowanego okoliczności wypadku i sprawcę. Zakład ubezpieczeń może także ustalić kwotę odszkodowania na podstawie dokumentacji medycznej poszkodowanego. Niestety, ubezpieczyciele często czekają na wyrok, niezależnie od tego, czy faktycznie jest konieczny do ustalenia wysokości odszkodowania. Wiąże się to też z przekroczeniem terminu wypłaty odszkodowania. Po 30 dniach potrzebnych na wypłatę odszkodowania, ubezpieczyciel powinien wskazać, dlaczego nie wypłacił jeszcze odszkodowania. Powinien także wskazać przewidywany termin wypłaty. Jeżeli nie jest to możliwe - powinien wyraźnie wskazać, iż termin wypłaty odszkodowania jest zależny od wyroku sądowego, oraz jakie okoliczności sąd musi wyjaśnić. Jeżeli zakład ubezpieczeń nie skazał na piśmie, dlaczego nie może wypłacić odszkodowania, możesz wezwać go do zapłaty wraz z odsetkami. Jeżeli ubezpieczyciel wiąż bezzasadnie odmawia wypłaty odszkodowania, możesz liczyć na pomoc instytucji. Możesz zgłosić się do Rzecznika Finansowego. Powinieneś dostarczyć dokumenty, w tym także decyzję ubezpieczyciela. Rzecznik pochyli się nad Twoją sprawą oraz przygotuje odpowiednią argumentację. Następnie przeprowadza interwencję. Niestety, nie zawsze musi ona odnieść pozytywne skutki. Ubezpieczyciel nie ma prawnego obowiązku stosowania się do argumentów RF. Możesz też całą sprawę pozostawić kancelarii odszkodowawczej. Pracują tam specjaliści, którzy zajmują się tylko sprawami związanymi z odszkodowaniami - także tymi najtrudniejszymi. Wystarczy, że przekażesz firmie wszystkie dokumenty związane z wypadkiem i uzyskaniem odszkodowania. Dzięki działaniom kancelarii możesz uzyskać także dodatkowe świadczenia, o których wcześniej mogłeś nie wiedzieć - zadośćuczynienie, zwrot kosztów leczenia, a w niektórych przypadkach nawet rentę. Podobnie jest w przypadku szkód rzeczowych (straty materialne) - zwrotu kosztów samochodu zastępczego, czy holowania oraz odszkodowanie za utratę wartości handlowej pojazdu. Nie musisz zatem sam zajmować się swoją skomplikowaną sprawą, w tym także sądową.
Mem jest wykorzystywany, jako prześmiewczy i lekceważący komentarz sytuacji, która zbulwersowała kogoś w Internecie. W opisywanej formie zaczął pojawiać się w sieci na przełomie 2013 i 2014 roku. Wcześniej różne warianty zdania „Czyli sprawa trafia na policję” były dodawane między innymi do zdjęcia roześmianego Waldka Kiepskiego z serialu „Świat według Kiepskich”. Dokładna geneza memu w najbardziej popularnej obecnie wersji graficznej jest trudna do ustalenia. Według użytkownika serwisu Wykop używającego pseudonimu Spatsi, zdanie „Czyli sprawa trafia na policję, dziękuję bardzo” padło z ust osoby przedstawionej na zdjęciu po opublikowaniu innej modyfikacji jej fotografii.
GłównaPoczekalniaVideo TOP Generator Dodaj hopa Poprzedni Następny CZYLI SPRAWA TRAFIA NA POLICJĘ, DZIĘKUJĘ BARDZO 2 45 Kopiuj link Dodaj do ulubionych Dodaj do przyjaciół Dodano przez: danox Komentarze Zobacz również: Gdzie ona jest? Gdzie ona jest? dodano przez: Dark-Angel 2022-07-26 0 40 Kopiuj link Komentuj Dodaj do ulubionych Dodaj do przyjaciół Terror Terror dodano przez: kUkUn_kk 2022-07-26 0 41 Kopiuj link Komentuj Dodaj do ulubionych Dodaj do przyjaciół Tak się powinno szkolić psy - Tak się powinno szkolić psy - dodano przez: 2018-08-26 25 Kopiuj link Komentuj Dodaj do ulubionych Dodaj do przyjaciół List motywacyjny List motywacyjny dodano przez: duo33 2022-07-26 0 48 Kopiuj link Komentuj Dodaj do ulubionych Dodaj do przyjaciół Jakoś tak wyszło Jakoś tak wyszło dodano przez: 2022-07-26 0 21 Kopiuj link Komentuj Dodaj do ulubionych Dodaj do przyjaciół Stare ale modne Stare ale modne dodano przez: Kostek 2022-07-26 0 39 Kopiuj link Komentuj Dodaj do ulubionych Dodaj do przyjaciół Urodzi Pani to przestanie Urodzi Pani to przestanie dodano przez: KOCUREK1970 2022-07-26 0 59 Kopiuj link Komentuj Dodaj do ulubionych Dodaj do przyjaciół Facet przestawia samochód, a po kilku sekundach drzewo upada w to miejsce Facet przestawia samochód, a po kilku sekundach drzewo upada w to miejsce dodano przez: djmaniek12 2022-07-26 0 36 Kopiuj link Komentuj Dodaj do ulubionych Dodaj do przyjaciół Pewnie mocno przećpane i przechlane mają głowy od dawna Pewnie mocno przećpane i przechlane mają głowy od dawna dodano przez: ManiekWrocek 2022-07-26 0 54 Kopiuj link Komentuj Dodaj do ulubionych Dodaj do przyjaciół
czyli sprawa trafia na policję