Co zrobić gdy pies mocno gryzie? Pomocne w oduczeniu psiaka gryzienia jest zapewnienie mu regularnego kontaktu z innymi psami podczas szkolenia w psiej szkole, oraz trening z właścicielem. Podczas szkolenia pies nie tylko uczy się kontrolować siłę gryzienia, ale również jakie przedmioty może on podgryzać, a od jakich lepiej trzymać Najpierw piszczysz i przerywasz zabawę (żeby po chwili do niej wrócić), gdy pies ugryzie za mocno, później, gdy gryzie delikatnie przestajesz, gdy poczujesz jakikolwiek nacisk na rękę. Okazuje się (jak w moim przypadku), że niektóre szczeniaki nie reagują na pisk ;) więc ja np. piszczę i wstaję obrażona. Nie rozumiem tego, co się stało, w którym miejscu zrobiłam błąd w stosunku do psa…Mąż jak wraca, pies cieszy się skacząc i biegnie do niego na złamanie karku. Ja jestem dla niego obca jak wchodzę, a za 30 min. za pomocą czarodziejskiej różdżki, znów jest moim kochanym psem. Co zrobić jak mały pies gryzie? Jeśli zwierzak się zagalopuje i nie może skupić na zabawce, a dodatkowo gryzie tak zapamiętale, że nie da się ignorować takiego zachowania, jedynym rozwiązaniem pozostaje jego czasowe odizolowanie. Psiaka należy wówczas wyprowadzić w spokojne i bezpieczne miejsce, gdzie będzie mógł się wyciszyć. Gdy pies gryzie, należy wydać mu stanowczą komendę, taką jak “zostaw” czy “nie wolno”, natomiast nie poświęcać mu w tym momencie więcej uwagi. Co zrobić aby pies przestał gryźć? Rozwiązaniem, jakie warto zastosować, żeby oduczyć psa gryzienia mebli, jest skierowanie jego zainteresowania na inne przedmioty. Jak powinniśmy się zachowywać w domu. Psy uważają swój dom za terytorium, którego muszą bronić, więc mogą stać się agresywne, gdy wejdzie ktoś inny. Wiedza o tym, co zrobić, gdy dwa psy źle się dogadują, jest bardzo ważna, aby uniknąć poważnych problemów. Jedną z najważniejszych kwestii jest edukacja psów. . Agresywny pies Agresja u psa jest jednym z najczęstszych problemów, z jakim musi się zmierzyć właściciel czworonoga. Jest to też jeden z najczęstszych powodów wyrzucania psiaków czy oddawania ich do schroniska. W artykule postaram się przybliżyć problem agresji u psów. Pozwoli Ci on zrozumieć powody agresywnych zachowań i przybliży w jaki sposób z nimi walczyć. Co to jest agresja?Agresja w stosunku do siebie samegoAgresja u psa wobec innych psówAgresja u psa wobec innych zwierząt: mityczna relacja kot – piesAgresja u psa wobec domownikówAgresja terytorialna u psaAgresja w stosunku do przedmiotówDlaczego pies jest agresywny?Jak przeciwdziałać agresji?Po pierwsze – zdiagnozuj problemPo drugie – bądź cierpliwyPo trzecie – zapobiegaj nudziePo czwarte – ucz posłuszeństwaPo piąte – wychowuj, nie rozpieszczajPo szóste – edukuj się i proś o pomocCo zrobić gdy pies jest agresywny?Agresja w stosunku do siebie samegoAgresja w stosunku do innych psówAgresja u psa wobec domowników Istnieje kilka rodzajów agresji, każdy z nich ma inne podłoże i dopiero kiedy zrozumiemy przyczynę agresywnego zachowania możemy mu zaradzić. Agresja w stosunku do siebie samego Często występuje u psów nerwowych, np. po pobycie w schronisku czy ciężkich przeżyciach – obserwujemy ją często u: zwierząt bitych, psów trzymanych na łańcuchach, psiaków przebywające w schronisku. Zazwyczaj objawia się samookaleczeniem. Psiaki wygryzają sobie sierść z przestrzeni międzypalcowych, boków ciała. Mogą także gryźć swój ogon, często do krwi. Przy tym rodzaju agresji należy na początku wykluczyć choroby, tj. APZS, zmiany hormonalne, problemy dermatologiczne czy alergiczne. Najważniejsze jest tu zdiagnozowanie problemu. Należy zwrócić uwagę na to w jakich sytuacjach psiak robi sobie krzywdę i wyeliminowanie bodźca, bądź zmniejszenie intensywności odpowiedzi na dany bodziec. Czy nie jest np. tak że wygryza sobie boki tylko podczas naszej nieobecności (lęk separacyjny), czy tylko w obecności jakiegoś domownika, czy nie robi tego w momencie burzy, deszczu czy innych sytuacji w których jest głośno – na przykład podczas wystrzałów fajerwerków. W tym przypadku może okazać się konieczne założenia psu kołnierza i zastosowanie leków uspokajających (ziołowych czy psychotropowych). Agresja u psa wobec innych psów Agresja u psa wobec innych psów Agresja u psa wobec innych psów to jedna z najczęstszych form agresji, może objawiać się np. podczas spacerów. Psy adoptowane, wychowywane w zbiorowiskach takich jak np. schronisko, mogą być agresywne w stosunku do innych psów. To reakcja obronna: Mój Pan zawsze może mnie wymienić, więc lepiej odgonię intruza. Pokaże w ten sposób panu, że jest dla mnie ważny i że mogę go obronić przed każdym. W tym przypadku jedyną metodą jest wizyta u behawiorysty i odpowiednie szkolenie psa. Bez tego Twój psiak zawsze będzie narażony na bójki, zranienia, często również i takie zagrażające życiu. Psy agresywne w stosunku do innych psów, należy wyprowadzać na smyczy i w kagańcu. Najlepiej też unikać zbiorowisk psów – np. psich spacerniaków. Ten typ agresji często związany jest także z hormonami. Psy walczą często bowiem między sobą o względy samicy. W tym przypadku wskazana więc jest kastracja psiaka. Ten zabieg pomaga ograniczyć agresywne zachowania. Psy nie są tak pobudzone, nie muszą wyładowywać swoich emocji, więc i mniej jest bójek pomiędzy nimi. Na poniższym filmie możesz zobaczyć agresywne psy Not as amazing male Cane Corso vs aggressive German Shepherds Agresja u psa wobec innych zwierząt: mityczna relacja kot – pies Agresja u psa wobec innych zwierząt Kto z nas nie słyszał o psie, który gonił kota lub próbował go ugryźć. W naszym słowniku nawet utarło się mówić, że ktoś, kto żyje w niezgodzie, żyje jak pies z kotem. Oczywiście sformułowanie to w dzisiejszych czasach jest w wielu przypadkach nieaktualne. Często psy i koty żyją w jednym domu i nie mają z tym żadnego problemu. Prawdą jest jednak fakt, że niektóre psy, agresywnie reagują na zwierzęta innego gatunku. Musisz sobie zdawać sprawę z tego, że ewolucyjnie pies jest drapieżnikiem i łowcą. Ludzie w toku udamawiania go, starali się zagłuszać te instynkty, zmieniając nieco przeznaczenie psa – od psa myśliwego do psa – kanapowca, który ma jedynie leżeć, wyglądać i być ludzkim przyjacielem. U niektórych z czworonogów instynkt bierze jednak górę, przykładem są tu chociażby psy myśliwskie. Jeśli więc jesteś właścicielem wyżła czy gończego, nie zdziw się, gdy na spacerze będzie chciał upolować mówiąc najdelikatniej, kota, mysz, kunę, czy gołębia. Oczywiście, możesz próbować przyzwyczajać psa do obecności kotów w domu czy na podwórku, lecz będzie to zazwyczaj wymagało sporo czasu. Marzysz o posiadaniu kota i psa jednocześnie – najlepiej przyzwyczajaj psa do obecności innych zwierząt od szczeniaka. Agresja u psa wobec domowników Agresja u psa wobec domowników Agresja u psa wobec domowników jest to jeden z najczęstszych rodzajów agresji, który powoduje oddanie psów do schronisk… Obecnie szacuje się, że aż około jedna trzecia schroniskowych pensjonariuszy jest tam właśnie z powodu agresji w stosunku do właściciela, dziecka lub innych ludzi. Zadajmy sobie jednak pytanie czy to tylko psy są odpowiedzialne za swoje agresywne zachowania? Według mnie nie ma agresywnych psów, tylko agresywni właściciele. Psy bez powodu nie stają się złe. Zazwyczaj agresja zwierzęcia ma podłoże w błędach wychowawczych ludzi. Jeśli bowiem pan Burka bije go za każdym razem, gdy maluch coś przeskrobie, Burek, aby się bronić ugryzie w końcu i swojego opiekuna. Zauważy wtedy, że pan odczepił się na chwilę, więc będzie tak postępował za każdym razem. Niestety tak wygląda sytuacja w wielu przypadkach… Sformułowanie „agresja rodzi agresję”, jest tu jak najbardziej prawdziwe. Kolejnym przypadkiem jest całkowity brak kontroli nad psem. Psy są zwierzętami u których hierarchia jest bardzo ważna. Od początku musi wiedzieć kto jest samcem alfa w stadzie. Dobrze, żeby był to człowiek, a nie on sam. Jeśli więc jesteś właścicielem rozpieszczonego Yorka, który jako mały szczeniak gryzie wszystko i wszystkich bez żadnych konsekwencji, nie zdziw się, że będzie tak samo postępował, gdy podrośnie. Pamiętam przypadek Spaniela, który razem z właścicielami, przyszedł, kiedyś do mojego gabinetu na rutynowe szczepienie na wściekliznę. Miał wówczas 6 lat. Wyglądało to mniej więcej tak: otwierają się drzwi – wchodzi pies, za nim grzecznie właściciele, którzy stają oparci o ścianę obok drzwi – po drugiej stronie gabinetu. Wyglądało to tak jakby pies trzymał ich na niewidzialnej smyczy. W mojej głowie już tli się myśl: coś tu jest nie tak… Rozpoczynam wywiad i proszę o posadzenie psiaka na stole do badań. Na to właściciele odpowiadają, że oni się boją dotknąć psa, bo on gryzie… Jedyną osobą, która do niego podchodzi jest dziadek ale dziadek wyjechał. Pani była już przez psa dotkliwie pogryziona kilka razy, podobnie córka i mąż. Jedzenie obecnie pies ma podawane tylko w momencie jego nieobecności w pokoju (miska jest stawiana, właściciele grzecznie wychodzą, jednocześnie otwierają drzwi psu, bo gdy zauważy że ktoś zbliża się do jego miski gryzie). Kiedy spytałam od kiedy tak wygląda sytuacja odpowiedziano mi, że: Jako szczeniak był słodki, rozpieszczany, a jak skończył jakieś pół roku zaczął podgryzać, warczeć, myśleliśmy że to zęby, zresztą to było takie słodkie. No a po roku, zaczął terroryzować cały dom. I teraz wyobraź sobie, że taka sytuacja ma miejsce od 6 lat, a opiekunowie czworonoga nic z tym nie zrobili. Pytanie czy wina tkwi po stronie psa, czy właściciela? Czy jako odpowiedzialny właściciel czworonoga, właściciele nie powinni zgłosić się po pomoc do behawiorysty, gdy maluch skończył pół roku, a nie odwlekać to w nieskończoność? Kolejnym aspektem jest agresja w stosunku do jednego człowieka albo dzieci. Pamiętajmy psy to żywe, myślące zwierzęta. Jeśli więc ktoś w przeszłości sprawił psu ból lub przykrość niech nie liczy na gromkie przywitanie i wielką przyjaźń – zaufanie psa odbudowuje się bardzo długo. Co do dzieci – pies którego dziecko będzie ciągnęło za uszy, ogon, czy szarpało za sierść, będzie się bronić. Czy ty nie próbowałbyś uwolnić się, gdy ktoś ciągnie Cię za włosy podnosi do góry nogami za nogi czy wykręca Ci ręce? Myślę, że nie muszę odpowiadać na to pytanie. Agresja terytorialna u psa Agresja terytorialna u psa Zdarza się u psów, które mają silny instynkt terytorialny. Dotyczy głównie psów „podwórkowych” ale i psiaki domowe mogą wykazywać ten problem. W ich psychice teren w którym żyją należy tylko do nich i ich stada. Brak u nich w słowniku słowa – gość. Każdy, kto przekroczy próg ich domu, będzie traktowany jako śmiertelny wróg. Mowa tu zarówno o listonoszu, kurierze, hydrauliku, kolegach Twojej córki czy syna, ale i innych zwierzętach: kotach, ptakach itd. W tym przypadku odpowiednio wdrożone, (najlepiej przez profesjonalistę) szkolenie powinno ograniczyć nieco terytorialne zapędy Twojego czworonoga. Agresja w stosunku do przedmiotów Dla psów przedmioty typu samochód, śmieciarka czy pociągi to ogromne metalowe potwory, które hałasują sieją zamęt i zniszczenie. Czyż to nie one zabijają codziennie psy i koty? Według psa najlepiej więc jak najszybciej się ich pozbyć! W ten sposób bronią siebie i swoją rodzinę. Problem zaczyna się wówczas, gdy pies podczas unieszkodliwiania przeciwnika, zapomina o własnym bezpieczeństwie – podbiega pod opony auta, gryzie je, wskakuje na tory szczekając na pociąg. Naraża w ten sposób swoje zdrowie i życie na niebezpieczeństwo. Dlatego tak ważne jest usunięcie tego niebezpiecznego zachowania i interwencja behawiorystyczna. Dlaczego pies jest agresywny? Dlaczego pies jest agresywny? Jakie są przyczyny agresji? Poniższa lista na pewno ich nie wyczerpuje, natomiast są to najczęstsze przyczyny agresji u psa: strach, zazdrość, chęć dominacji, brak socjalizacji w młodym wieku – „psy dzikusy „, wcześniejsze przeżycia, np. u psów bitych, które przebywały w schronisku, zachowania seksualne, chęć dominacji, hormony, agresja przeniesiona np. w stosunku do właściciela, który chce oddzielić walczące psy, zmysł drapieżnika np. psy polujące na koty, predyspozycje rasowe tzw. rasy psów agresywne, płciowe – niekastrowane samce, suki karmiące, które bronią swojego miotu, ból – np. psy po wypadkach, czy choroba, objawy nerwowe niektórych chorób, np. wścieklizna. Jak przeciwdziałać agresji? Po pierwsze – zdiagnozuj problem Przyczyn agresji może być mnóstwo. Dlatego najważniejsze w procesie jej przeciwdziałania jest zidentyfikowanie powodu agresywnych zachowań. Jeśli Twój pies np. szczeka i warczy na jednego z Twoich znajomych – spytaj się go czy nie zrobił psu jakiejś krzywdy – nie nadepnął mu na łapkę, gdy psiak był mały, nie usiadł na nim itd. Psy bez powodu nie atakują ludzi – może Twój znajomy bierze jakieś leki, które psiak czuje swoim super węchem, albo w domu ma kota, którego Twój pupil tak bardzo nie lubi. Dopiero po zdiagnozowaniu problemu będziesz w stanie podjąć odpowiednie kroki, by oduczyć czworonoga nieakceptowalnych przez Ciebie zachowań. Jeśli nie wiesz co jest powodem agresji u Twojego psa, poproś o pomoc behawiorystę. Najlepiej, aby odwiedził Cię w domu jeśli psiak jest agresywny na swoim terenie, lub jeśli wykazuje takie zachowania na zewnątrz, poproś psiego terapeutę o wspólny spacer. Po drugie – bądź cierpliwy pies ze schroniska może potrzebować więcej czasu, żeby znowu zaufać człowiekowi Jeśli przygarnąłeś psa ze schroniska, nie oczekuj od niego, że od pierwszych momentów w Twoim domu będzie miłą przytulanką. Psiaki z azylu, często mają za sobą ciężkie przeżycia, przez co potrzebują trochę więcej czasu, aby zaufać człowiekowi. Adoptując czworonoga miej na uwadze fakt, że będzie on wymagał nieco pracy, aby stać się Twoim przyjacielem. Zapewniam Cię jednak, że Twoja praca z psem będzie tego warta. Po trzecie – zapobiegaj nudzie Pies wykazuje agresję w stosunku do rzeczy, albo ewidentnie próbuje zwrócić na siebie uwagę, warcząc. Możliwe, że potrzebuje rozładować jakoś swoją energię. Pomóż mu w tym – minimum 30 min dziennie baw się z nim różnymi zabawkami – najlepiej takimi ze sznurka, materiału. Przeciągaj się z psem, rzucaj mu patyki. W ten sposób zmęczy się i nie będą mu w głowie pomysły niszczenia rzeczy w Twoim domu. Aby zapobiec nudzie u psa warto zdecydować się na psie sporty, takie jak agility? Po czwarte – ucz posłuszeństwa Naucz psa posłuszeństwa Komendy: WARUJ! MIEJSCE! ZOSTAW! DO MNIE! są bardzo przydatne podczas procesu wychowania agresywnego psa. Znam psy, które pałają nienawiścią do kotów, ale zawołane przez właściciela przybiegną do niego, mimo obecności śmiertelnego kociego wroga. Podobnie sprawa się ma np. podczas ataków w stosunku do innych psów, ludzi czy zwierząt. Dlatego – naucz swojego psa posłuszeństwa. Wówczas łatwiej będzie Ci zapanować nad jego zachowaniem i zapobiec ewentualnemu wypadkowi. Po piąte – wychowuj, nie rozpieszczaj Nawet mały pies może zrobić krzywdę Tobie czy Twoim bliskim. Dlatego od początku zwracaj uwagę na to, żeby odpowiednio zadbać o jego wychowanie. Jeśli nie dajesz sobie sam z tym rady, zapisz psa do psiej szkoły albo behawiorysty. Nie ma bowiem nic gorszego niż kompletnie nie słuchający właściciela pies. Po szóste – edukuj się i proś o pomoc Jeśli zdecydowałeś się adoptować psiaka, warto wcześniej poczytać o tym co się z tym wiąże. W internecie bez problemu możesz również znaleźć filmy edukacyjne czy instruktażowe na temat opanowywania agresji u zwierząt. Często w takiej sytuacji najodpowiedniejsza jest wizyta u weterynarza albo behawiorysty. Co zrobić gdy pies jest agresywny? Co zrobić gdy pies jest agresywny? Czytając dalej dowiesz się jakie są najczęstsze i według mnie najbardziej niebezpieczne rodzaje agresji i co zrobić jeśli pojawią się u Twojego psa. Agresja w stosunku do siebie samego W tym przypadku konieczna jest wizyta u lekarza weterynarii. Agresja w stosunku do siebie samego, może być bowiem wywołana szeregiem chorób ogólnoustrojowych np.: alergią, zaburzeniami hormonalnymi, zaburzeniami neurologicznymi, bólem. Jeśli jest to zaburzenie behawioralne, wywołane stresem, bądź przeżyciami psiaka, konieczna może być terapia farmakologiczna – leki uspokajające czy antydepresyjne. W tym przypadku najlepiej poprosić o pomoc behawiorystę. Agresja w stosunku do innych psów W tym przypadku zaleciłabym wizytę u behawiorysty i naukę w psiej szkole (terapia grupowa). W ten sposób Twój pies obędzie się z innymi zwierzakami. Ważny jest tu odpowiedni proces socjalizacji, kiedy pies jest jeszcze młody. Najlepiej, aby już jako szczeniak miał kontakt z innym psem. Jeśli problemem jest drugi pies, niech psy nie jedzą z jednej miski, w jednym miejscu, niech każdy z nich ma swoje posłanie, a Twoją uwagę dziel równo między nich. Na spacerach najlepiej niech chodzą na osobnych smyczach, a najlepiej z każdym z nich wychodź osobno. Dopiero po pewnym czasie próbuj je do siebie przyzwyczajać. Jeśli natomiast pies jest agresywny w stosunku do psów nieznajomych – po pierwsze wykastruj, wysterylizuj go. Możliwe, że to uwarunkowana hormonalnie chęć dominacji, sprawia, że Twój pies atakuje kolegów na spacerze. Po wtóre na początku procesu wychowania Twojego psa, bezwzględnie wychodź z nim na smyczy i w kagańcu. Dzięki temu zadbasz również o jego bezpieczeństwo. Naucz go też podstawowych komend: CHODŹ, SIAD, WARUJ, ZOSTAW. Prawda jest taka, że powody agresji w stosunku do innych psów mogą być różne. Dlatego też do każdego psa podchodzi się inaczej. Jeśli masz bardzo agresywnego psa i te metody nie działają, to jak ograniczyć agresywne zachowania Twojego psa powinien określić psi behawiorysta. Agresja u psa wobec domowników Jeśli Twój pies jest agresywny w stosunku do domowników i innych ludzi absolutnie na niego nie krzycz i nie bij go, wzmocni to bowiem jego negatywne nastawienie. Na spacery wyprowadzaj go na smyczy i w kagańcu, pilnuj także terminów szczepień. W większości przypadków psy atakują z powodu poczucia zagrożenia, często wzmocnionego przez nieumiejętne reakcje właścicieli. Wyobraź sobie taką sytuację: Twój pies agresywnie reaguje na sąsiada, który przychodzi do Ciebie do domu. Ty w reakcji na jego złe zachowanie krzyczysz, dajesz mu klapsa i chowasz do pokoju. Wzmacnia to tylko jego negatywne nastawienie w stosunku do ludzi. „Jak przychodzi ten Pan, to mój opiekun się na mnie denerwuje. Muszę więc odgonić gościa, żeby więcej nie przychodził.” tak mniej więcej może odczytywać całą sytuację Twój pies. A co powinieneś zrobić? Po pierwsze nauczyć psa posłuszeństwa. Jedną z metod jest karmienie psa tylko w nagrodę, z ręki, np. przez tydzień. Oznacza to, że pies dostaje jeść tylko w momencie wykonania komendy np. „do mnie” czy „siad”. Nie dostaje karmy „za darmo” do miski. Następnie konieczne jest zaangażowanie osoby trzeciej – prosimy tu o pomoc sąsiada. Ma on pukać bądź dzwonić do naszych drzwi kilka razy dziennie. Pies natomiast ma być nagradzany za zignorowanie dźwięku. Kiedy zaczyna szczekać i wyć ignorujemy go kompletnie. W kolejnym etapie przyzwyczaja się psa do obecności osoby trzeciej. Najpierw właściciel nagradza psa w obecności gościa (pamiętając o zachowaniu bezpieczeństwa – np. smycz), kiedy natomiast pies nie reaguje na gościa, osoba trzecia może powoli dawać mu smakołyki – najpierw z odległości, potem z ręki. Musisz sobie jednak zdawać sprawę, że z powodu niebezpieczeństwa, jakie wiąże się z agresją u psa należy często skontaktować się z behawiorystą. Podsumowanie Artykuł ten jest jedynie zarysem trudnego problemu jakim jest agresja u psa. Mam nadzieję, że choć w niewielkim stopniu przybliżył Ci ten problem i pomógł w okiełznaniu Twojego czworonoga. Jeśli jednak problem nie mija – zwróć się z psem do lekarza weterynarii bądź behawiorysty, którzy powinni pomóc Ci rozwiązać problem, Jeśli masz pytania, lub doświadczenia związane z agresją u psa, dodaj teraz komentarz pod artykułem, odpiszę tak szybko jak to możliwe. Mamy suczkę beagla 6 m-cy, zaniepokoiło mnie to że zaczęła na nas warczeć i gryźć pierwszy raz chciałam zabrać jej worki tak jak inne przedmioty dotychczas, ugryzła mnie bez ostrzeżenia. Drugi raz leżała na swoim fotelu syn podszedł do niej jak zwykle rano się przywitać skoczyła do niego. Trzeci raz leżała na kanapie syn usiadł blisko niej nie zwracając na nią uwagi a ona skoczyła i złapała go za policzek. Nie wiem co robić nie zostaje sama długo codziennie chodzi na długie 1, 5 godz spacery gdzie biega wolno po plaży syn nie ma do niej cierpliwości nie chce chodzić z nim na smyczy i on ja szarpie ale nie bije ze mną jest w porządku nie stosuje się w stosunku do niej agresji, a ona chce nas chyba zdominować mąż wyjechał jak był to w ogóle sięto nie zdarzało Witam Panią; Niekiedy tak bywa, że nieobecność jednej osoby (w tym wypadku Pani męża) zmienia całokształt rodzinny, że tak to nazwę w psim rozumieniu. Jeśli to mąż był tym, który w mniemaniu Milki utrzymywał wszystko w stanie niezmiennym, to po jego zniknięciu pies (a zwłaszcza dorastający) może próbować ułożyć wszystko od nowa = po swojemu. To co może Pani zrobić to wprowadzić ćwiczenia szkoleniowe (zwłaszcza jesli do tej pory ich nie było), oraz wzmocnić relacje psa z synem, poprzez wspólne spacery oraz zapisanie ich na zajęcia do szkoły dla psów (np. kurs PT-czyli pies towarzysz). pozdrawiam. K. G Do takiej sytuacji może dojść w najmniej oczekiwanym momencie. Wystarczy chwila, aby Twój spokojny i czuły pies nagle wdał się w zażartą walkę z innym osobnikiem. Wiadomo przecież, że nie zawsze trzymamy zwierzęta na smyczy chcąc dać im odrobinę swobody. Co zrobić, gdy pies pogryzie się z innym? Przeczytaj nasz poradnik. Zachowaj zimną krew! Najgorszą decyzją, jaką może podjąć właściciel psa gryzącego się z innym osobnikiem, jest podjęcie próby rozdzielenia zwierząt. Może się to skończyć dotkliwym pogryzieniem, nawet przez własnego psa, który w takiej sytuacji nie reaguje na żadne komendy i jest w całkowitym amoku. Jedynym skutecznym sposobem na rozdzielenie psów jest współpracowanie z właścicielem drugiego zwierzęcia. Każdy z właścicieli powinien stanąć za swoim psem, a następnie na sygnał chwycić zwierzę za tylne łapy i unieść do góry. To zawsze działa. Pies straci orientację, nie będzie wiedzieć, co się dzieje i podda się woli pana. Następnie szybko oddal się ze strefy zagrożenia. Pamiętaj! Jeśli Twój pies jest znacznie mniejszy, metodę łapania za tylne łapy należy zastosować tylko w przypadku większego zwierzęcia. Psy rozdzielone – co teraz? Gdy już znajdziesz się w bezpiecznym miejscu, musisz bardzo dokładnie obejrzeć psa i ocenić zakres ran. Być może bójka tylko wyglądała groźnie, a psy tak naprawdę nie zrobiły sobie niczego złego. Jednak dla świętego spokoju zawsze warto udać się do lecznicy weterynaryjnej – w stresie możesz przegapić jakąś ranę, która na pierwszy rzut oka wydaje się niegroźna, ale później będzie powodować poważne komplikacje. Lekarz dokładnie oceni stan psa, opatrzy ewentualne rany i podejmie decyzję o dalszym leczeniu. Jeśli pies był szczepiony przeciwko wściekliźnie, to nie ma powodu do niepokoju. Dobrze będzie przez kilka obserwować pupila i ograniczać mu spacery, szczególnie w miejscach, w których można trafić na wiele innych psów. Pomyśl o wyciągnięciu konsekwencji Może się oczywiście okazać, że pies został poważnie ranny w bójce i będzie wymagać zaawansowanego leczenia weterynaryjnego, które jest kosztowne. W takiej sytuacji naprawdę warto ustalić dane właściciela drugiego psa – o ile oczywiście to tamto zwierzę było agresorem. Nie będzie to trudne do udowodnienia, jeśli Ty masz jamnika, a jego antagonistą był rottweiler. Zawsze jednak przydadzą się też świadkowie zdarzenia. Mając twarde dowody na to, że to Twój pies został zaatakowany, możesz domagać się od właściciela agresora pokrycia kosztów leczenia. Jeśli odmówi, rozważ wystąpienie na drogę sądową, o ile leczenie ma być bardzo kosztowne. "Mój pies mnie gryzie! Co mam robić???"- niektórzy właściciele nie wiedzą, jak sobie radzić z psiakiem, który ich gryzie. Co zrobić, by przestał, jak go tego oduczyć. Niestety, nie jest to takie proste. Najpierw jednak zastanówmy się, co może być przyczyną takiego gryzienia... Dlaczego mój pies mnie gryzie Psy nie gryzą dlatego, że lubią patrzeć, jak cierpimy albo dlatego, że są złośliwe i złe. Gryzieniem chcą nam coś przekazać. Nie mogą powiedzieć, że coś im nie pasuje, że jest im źle, że czegoś potrzebują, więc gryzą. Robią to też czasem,żeby zwrócić na siebie naszą uwagę. Jeśli po pierwszym takim incydencie, nie zostaną przywołane do porządku, skarcone, wówczas będą w dalszym ciągu to robić, bo nie będą rozumiały, że jest to zabronione. Co może być przyczyną gryzienia właściciela przez psa? chaos w stadzie, czyli brak ustalonej, silnej pozycji właściciela, o którą walczy więc pies, dezorientacja, brak poczucia bezpieczeństwa, ponieważ każdy domownik daje sprzeczne sygnały - jeden np. za coś karze, drugi za to samo nagradza, brak możliwości pozbycia się nadmiaru energii, zbyt mała ilość aktywności fizycznej, zabawy, wygłodzenie, ograniczenie swobody (np. zamykanie psa w klatce na długie godziny), skutkujące złością, zbyt wczesne odłączenie szczeniaka od matki i rodzeństwa, choroby psychosomatyczne i następstwa stosowania niektórych leków. Szczenięce podgryzanie Pamiętajmy, że szczeniak kiedyś urośnie i to, czego nauczy się w młodości, zostanie mu na zawsze. Jeśli pozwolimy maluchowi na podgryzanie, będzie to także robił, będąc już dorosłym psem, z dużymi zębami i dużo mocniejszą szczęką. Nie będzie nam wtedy już do śmiechu. Szczenię często gryzie, jeśli zbyt wcześnie zostało odebrane matce i oddzielone od rodzeństwa. W tygodniu życia, psiak, przebywając z rodzeństwem, bawiąc się z nim, dowiaduje się, że jego łapanie zębami boli. Bracia, czy siostry dają mu o tym znać, piszcząc. Jeśli więc, nasz maluch pojawił się u nas wcześniej i bawi się z nami, podgryzając nas, możemy spróbować pisnąć, zaskomleć, by pokazać mu, że to boli, nawet, jeśli ugryzienie było bardzo delikatne (chodzi po prostu o to, by go tego oduczyć). Jeśli to nie pomaga, możemy dodatkowo, po piśnięciu, wstać i odejść od psiaka na kilka chwil lub zamknąć go w innym pomieszczeniu, samego, bez zabawek i niczego, co mogłoby mu umilić czas. Wystarczy krótka chwila, kilka minut. Maluchy bardzo nie lubią być same, więc jest szansa, że po kilku razach, szczeniak zrozumie, że gryzienie nie popłaca. Pamiętajcie, że bicie, krzyczenie to nie jest sposób, by nauczyć malucha posłuszeństwa. Takie zachowanie może jedynie pogorszyć jeszcze sytuację i sprawić, że psiak stanie się bardziej agresywny i będzie się nas bał. Pies gryzie ze strachu lub z bólu Czasami, gdy psiak znajduje się w sytuacji, kiedy się boi albo coś go boli, może nas ugryźć, broniąc się. Jeśli więc widzimy, że, ze strachu, psiak chowa się np. pod łóżko, nie wyciągajmy go spod niego na siłę, zaczekajmy aż pies się uspokoi i sam postanowi wyjść. W przeciwnym razie, musimy liczyć się z tym, że nasz przyjaciel może zareagować ugryzieniem. Uważajmy także, kiedy pupil jest obolały, chory. Pies nie wie, że chcemy mu pomóc i, by ochronić się przed możliwym większym bólem, może także ugryźć. Najlepiej więc na wszelki wypadek, przed próbą pomocy, założyć mu kaganiec, by nikomu nie stała się krzywda. Nasz psiak gryzie obcych Psiak może ugryźć obcego na spacerze, jeśli np. : ma złe wspomnienia, urazy z przeszłości, nie poddano go odpowiedniej socjalizacji, kiedy był mały, rzadko ma kontakt z obcymi - do domu nie zapraszamy gości, nie pojawiają się w nim też dzieci, czy inne zwierzęta, nieodpowiednio (np. przez niekompetentne osoby) szkolony jest na psa obronnego. Najważniejsze jest to, by reagować na każdy przejaw agresji. Nie można tego lekceważyć. Pies musi wiedzieć, że źle zrobił, że nie można atakować innych. Trzeba przeprowadzić proces socjalizacji, częściej przebywać z psem w parkach, wśród obcych ludzi i zwierząt, by nasz przyjaciel wiedział, że nie ma się czego bać i nie ma powodów do bycia agresywnym. Jeśli sami nie potrafimy sobie jednak poradzić z naszym gryzącym psiakiem, warto zgłosić się z problemem do specjalisty, np. psiego behawiorysty. ↓ KARMY I AKCESORIA DLA PSÓW ↓ Tekst: Magdalena Filipczyk Zdjęcie: Nawet najmniejsze oznaki agresji ze strony psów wzbudzają olbrzymie emocje. Naiwnie idealizujemy naszych podopiecznych, oczekując, że z miłości do nas gotowi będą – w razie potrzeby – oddać życie, nie mówiąc o własnej misce. Zapominamy, że to stworzenia z krwi i kości, drapieżniki obdarzone silnymi zębami i pradawnymi instynktami, które umożliwiły ich przodkom przetrwanie w trudnych warunkach. I że cierpliwość nawet najłagodniejszych psów ma swoje granice. Stąd wynika wiele nieporozumień na temat agresji, które często kończą się smutno. Jednym z takich szkodliwych mitów jest przekonanie, że pies nie ma prawa warknąć na człowieka. Sygnał ostrzegawczy Wilki, aby przetrwać w grupie, wytworzyły wiele rytuałów pomagających im w bezkrwawy sposób rozwiązywać konflikty między jej członkami. Przestrzeganie niepisanych praw pozwala tym drapieżnikom zamieszkiwać wspólne terytorium i razem polować. Psy w dużej mierze odziedziczyły prawa i rytuały po wilkach. Stąd u naszych domowych pieszczochów możemy zaobserwować wiele zachowań, które wprawdzie komunikują ich niezadowolenie, ale nie prowadzą do bezpośredniej walki. Najsubtelniejsze z nich to szczegółowo opisane przez Turid Rugaas sygnały uspokajające, za pomocą których psy przekazują informację, że jakaś sytuacja powoduje ich dyskomfort. Następne w kolejności są sygnały ostrzegawcze, takie jak warczenie, uniesienie warg, grożąca postawa ciała oraz kłapnięcia i uderzenia pyskiem. Dopiero wtedy, gdy intruz nadal ostentacyjnie ignoruje informacje przekazywane mu przez zdenerwowane zwierzę, pies może zaatakować, przy czym na początku będą to jeszcze ugryzienia o kontrolowanym, niewielkim natężeniu. Ważna informacja Warczenie jest informacją, że dzieje się coś, co się psu nie podoba, wywołuje jego zdenerwowanie lub strach. W domu pies najczęściej warczy, broniąc swojego prawa do miski, legowiska albo zabawek, podczas nieprzyjemnych dla niego zabiegów pielęgnacyjnych lub by odstraszyć czającego się za drzwiami intruza. Nie jest to z jego strony ani prowokacja, ani część misternego planu, mającego na celu zdominowanie opiekuna. Pies w ten sposób mówi tylko: „Daj mi zjeść w spokoju” czy „Pozwól mi odpocząć”. Tak jak potrafi, próbuje uniknąć konfliktu. Tymczasem opiekun czuje się zdezorientowany – wydaje mu się, że jego najlepszy przyjaciel szykuje przeciwko niemu swoją najgroźniejszą broń! I traci do niego zaufanie. Karcenie psa za warczenie szybko doprowadzi do tego, że… przestanie warczeć. Czy to znaczy jednak, że nagle zaczęło mu się podobać, gdy odbieramy mu miskę? Absolutnie nie! Nauczył się jedynie tego, że w ten sposób się z nami nie dogada. Zacznie wtedy sięgać po bardziej drastyczne środki ostrzegawcze, takie jak obnażanie zębów czy ugryzienie. Czytamy potem w nagłówkach gazet, że „pies ugryzł bez ostrzeżenia”… Karcenie pogorszy sprawę Tradycyjne, oparte na karach szkolenie rozpoczynano zwykle, gdy szczeniak ukończył pół roku. Był już wtedy na tyle duży, by zapamiętać, w jakich okolicznościach otrzymał karę, a jednocześnie wciąż na tyle słaby, by treser mógł nad nim zapanować, gdyby zareagował agresją. Metody te szczególnie dobrze sprawdzały się w pracy z owczarkami niemieckimi, które z natury są uległe. Za pomocą szarpnięć łańcuszkiem wybijano im z głowy różne fanaberie, w tym warczenie. Tylko pozornie rozwiązywało to jednak problem. Mój znajomy, opiekun owczarka belgijskiego, opowiadał mi, jak taka nauka przebiegała w wypadku jego czworonoga.

co zrobić jak pies gryzie właściciela